Gabinet moim drugim domem

Od kiedy pamiętam, mieszkam w Rybniku, od kiedy też pamiętam, mieszkam na tym samym osiedlu na, którym znajduje się gabinet mojej kosmetyczki. Co prawda, nie tylko mojej, a całej damskiej części mojej rodziny. Nie wiem, czy inni tak mają, czy nie, ale są pewne miejsca, do których chodzi prawdopodobnie co trzecia osoba w Polsce, a dla mnie są one jak drugi dom. Historia mojej siostry, mojej mamy, mnie i tego salonu sięga do mojego dzieciństwa.

Dzieciństwo w salonie kosmetycznym

gabinet kosmetyczny rybnikKiedy byłam mała, zawsze lubiłam patrzeć jak moja mama wraca szczęśliwa do domu. Kiedy pytałam się jej, dlaczego ma taki dobry humor, prawie zawsze odpowiadała mi, że była dzisiaj u kosmetyczki. Nigdy nie potrafiłam zrozumieć, co tak uszczęśliwiającego może tam się znajdować, do momentu, aż postanowiłam pójść tam razem z moją siostrą na nasze pierwsze przekuwanie uszu. Kiedy już tam dotarłyśmy, okazało się, że pani, która się nami zajmie, zna nasze imiona. Dowiedziałyśmy się wtedy, że gabinet kosmetyczny rybnik to miejsce pracy najlepszej przyjaciółki mojej mamy i, że to właśnie tam po raz pierwszy się spotkały. Dla nas, jako dzieci było to bardzo ekscytujące, ponieważ lubiłyśmy słuchać opowiadań o naszej mamie i jej życiu. Tak więc przesiedziałyśmy tak dobrych parę godzin, pijąc herbatki, które zostały dla nas przygotowane. Po powrocie do domu wróciłyśmy i stwierdziłyśmy, że mamy zamiar zrobić z chodzenia do tego gabinetu, naszą tradycję rodzinną. Tak też się stało. Każdy pierwszy zabieg, jaki przechodziłam, to właśnie w tym miejscu.

Każda osoba lubi posiadać tradycje rodzinne. Ja również lubiłam i mam nadzieję, że będę potrafiła przekazać jej wagę mojej przyszłej rodzinie. Nie chodzi tylko, o to, że potrafię śmiało stwierdzić, że według mnie to jeden z lepszych salonów, ale też o to, że jest to na pewno gabinet z klimatem, którego nie da się zastąpić.